Mali żołnierze 1998
Kiedy technologia rakietowa zostaje wykorzystana do ulepszenia figurek, zabawki zaczynają traktować swoje programy bojowe zbyt poważnie.
Kiedy technologia rakietowa zostaje wykorzystana do ulepszenia figurek, zabawki zaczynają traktować swoje programy bojowe zbyt poważnie.
Niedaleka przyszłość. Ludzkość zostaje uzależniona od nowoczesnej technologii, która zaczyna dążyć do eksterminacji Ziemian.
Wybrany do testowania Błękitnego Gromu Frank Murphy (Scheider) nie kryje zdumienia poznając niezwykłe możliwości maszyny. Błękitny Grom może prześwietlać ściany, nagrywać rozmowy prowadzone szeptem i równać z ziemią całe budynki. Murphy nie ufa zwierzchnikom i wraz ze swym partnerem Lymangoonem (Daniel Stern) odkrywa, że wojskowi chcą wykorzystywać supernowoczesny helikopter do inwigilowania zwykłych obywateli. Jego plany poznaje skorumpowany pułkownik Cochrane (Malcolm McDowell). Murphy porywa więc Błękitny Grom i wyzywa lotnictwo wojskowe podniebny pojedynek nad Los Angeles.
Brutalny napad i w konsekwencji ciężkie obrażenia wymazały z pamięci Marka Hogancampa wszystkie wspomnienia. Nikłe były szanse, że kiedyś dojdzie do siebie. Ale Mark, próbując pozbierać w całość części swego nowego i dawnego życia, wymyśla miasto Marwen. Marwen to makieta, instalacja, w której Mark jako kapitan Hogie, waleczny pilot z czasów II Wojny Światowej, z pomocą lalek-aktorów walczy zwycięsko z wrogami. Może polegać na swoich sprzymierzeńcach. To lalki, przedstawiające silne kobiety, które zna ze świata realnego. To one dają mu siłę, która pozwala mu stanąć do ostatecznej konfrontacji z wrogiem jak najbardziej prawdziwym.
Pewien przemysłowiec stoczniowy wyrzuca z pracy pewnego młodego, zdolnego konstruktora jachtów. Okazuje się jednak, że decyzja była zbyt pochopna. Jak zachęcić wyrzuconego, do powrotu do pracy. Czy jedna niedziela wystarczy? Jakich metod będzie musiał użyć zły pracodawca?
Every movement needs its superheroes. They inspire, they lead, they create, they sacrifice. And we went in search of them. Meet A League of Extraordinary Makers who made it and sometimes failed along the way too but never stopped making. Because some things just need to be done!